Pytanie

Wiszą w powietrzu bańki życzeń
I lśnią w ciemności przepowiednie
Przez pustkę płyną próżne żale
I łzy toczone tak bezwiednie

Istnieją wokół wyspy marzeń
I szmaragdowe ich laguny
Wśród biegu niepoznanych zdarzeń
Losów krzyżują się bieguny

To rzeczywistość świata wojny
Zbyt obcych bytów dwóch zderzenie
Gdy przeszłość się obraca w proch
A teraźniejszość w nieistnienie

Nikt nie dopłynie poprzez szkwał
Do tak bezpiecznej tej przystani
Bo okręt, co być arką miał
Roztrzaska się na błędów grani.

Podziel się: