Tag: Poezja

Polsce

Otwieram oczy i choć słyszę

Wciąż tętent kopyt fal konnicy

Nie widzę bitew, gdzie nad ranem

Król w świątobliwej stawał ciszy

Już nie dwa morza i nie stepy

Pod nogi się poetom kładą

Read More

Podziel się:

Pejzaż

Maluję obraz

Anielski i sielski

I drzewa, i łąki

I niebo błękitne ze słońcem

A nie wie nikt, że

Dęby to ciernie

A róże to osty

W skarlałych wiechciach trzciny

Nie widać jadu

Co płynie kryształowym strumieniem

Nie widać kłamstwa

Między pąkami lilii

Bo prawdzie są oba

Po równo

I mieszają się światy

Dotyku i wizji

Zachwyt nad pięknem wasz czytam

Pośród uśmiechów szczęśliwych

Że dobro leżało tak blisko

250 metrów

A widzę kolce i druty

Aprosze grzechów

I wały wątpliwości

Pośród mgieł lęku

To co robisz? Z nią?

Tworzę

Czy pejzaż czy fantazję?

A co jest prawdą? – ja pytam

Sam siebie.

Podziel się:

I będzie tak

I będzie tak

Bieg rzek zawrócimy
Morza łyżeczką będą przelane
A wiatr wiać przestanie

Powtórzymy te same błędy
Popełnimy te same zbrodnie
Tak samo umrze w nas wszystko

Gdy tylko spróbujemy wrócić

Podziel się:

[Nie o tym]

Nie chciałem być poetą
Jak Herbert otwierać drzwi bibliotek
Skąd książki skrzydlate niosą
Strofy gładkie niczym dłonie Fortynbrasa

Nie chciałem być poetą
Jak Miłosz niepokornym być i twardym
W samotności pełnym świecie
Nieustannie biegnąc przez swoje Campo di Fiori

Nie chciałem być poetą
Jak Szymborska tabletek szukać na uspokojenie
W proste zaklinać słowa
Mądrości pełne myśli filozofa

Nie chcę być poetą
Nie zaklinam świata w wizje
Otwieram tylko okna a przez nie
Jak gołębie myśli szare lecą prosto w horyzonty

Nie chciałem być poetą.
Zostałem.

Podziel się: