Skoczek

Moment, kiedy skacze jest taki monumentalny. Z rozłożonymi rękami, krok za krawędzią urwiska wygląda jak orzeł, który właśnie zerwał się do lotu. A potem pikuje, mknie niczym strzała w dół, spięty, zwarty w sobie z wyrazem zacięcia na twarzy, jakby polował na coś. Albo na kogoś.

Read More

Podziel się: