Bilet

Gdy nam pociąg odjeżdża ostatni
Gdy żegnać się trzeba z niechęcią
Odchodzimy z przeszłości odziani
Tylko smutku nicią pajęczą

Zostawiamy decyzje i błędy
Do szuflady chowamy wybory
Drogi proste, manowce były wszędy
Lecz już dla nas zamknięte te tory

Mkną wspomnienia mglistym korowodem
Łzy też płyną – małymi kroplami
A my w ręku z biletem – dowodem
W dal ruszamy i w przyszłość

Znów sami…

Podziel się: