Skinienie

Ognie świętego Elma, żagle, spadająca gwiazda.

Obrazy.

Szum fal, gwizd wiatru, cisza.

Dźwięki

Zniechęcenie, wycieńczenie, zrezygnowanie i pustka.

Uczucia.

Świat wokół mnie się zestarzał. Dzieci stały się dorosłymi, dorośli poumierali. Niewinne zabawy zmieniły się w krwawe wojny, a proste kłamstewka rozrosły się w intrygi. Wszystko zmieniło się – inne twarze i inne serca wciąż tych samych ludzi. Starzy przyjaciele są już tylko pustymi kukłami, skorupami wspomnień, a zimna wódka nie uwalnia nas już od zmęczonej rzeczywistości. Świat wokół się zmienił. Nie jest już mój. Nie da się przemierzać go po omacku, powoli tuż obok rzeczywistości – czując smaki i smakując zapachy.

Pora się żegnać. Świat umarł dla mnie. Podobnie jak ja dla niego. Pozostały tylko zjawy, które uśmiechają się do mnie przyjaźnie. Z zimną pustką w martwych oczach.

Podziel się: