Miesiąc: Kwiecień 2012

Na starym trakcie

Miewał dni, w których czuł się bardzo dziwnie. Dziś był właśnie jeden z takich dni, kiedy jakby wiedział, że wszystko zaraz się skończy, kiedy jego 80 lat doskwierało mu bardziej niż zwykle. Odkładał wówczas lupę i pędzle, schodził z wykopalisk i snuł się bez celu po ulicach Timbuktu. Ciepła Afrykańska noc pachniała żarem mijającego dnia i jakąś dziwną dyskretną wonią starożytnego orientu. Jedyne skojarzenia jakie przychodziły mu teraz do głowy były odległe o kilkadziesiąt lat i wiele tysięcy kilometrów.

Read More

Podziel się:

Kaukaska noc

Noc pośród kaukaskich szczytów zapadała szybko. Letnie burze, które przetoczyły się nad górami, sprawiły, że powietrze było rześkie, zupełnie inne niż podczas zalanego upalnym słońcem pełnego kurzu dnia. Piotr przyzwyczaił się już do dziwnego dualizmu tutejszej aury – żaru dnia i przejmującego chłodu nocy, w którym od wieków żyli tutejsi mieszkańcy.
Obudził się właśnie, kiedy powiadomiono go, że od północy zbliża się wojskowy śmigłowiec. Czarna maszyna nie nosiła żadnych oznaczeń. Zgromadzeni na przyczółkach Talibowie przygotowywali się do zestrzelenia intruza, jednak Piotr kazał im czekać. Kiedy tylko maszyna wylądowała i wysiadła z niej młoda kobieta odziana w czarne futro twarz mężczyzny rozpromieniła się.
– Witaj Seleno
– Witaj Pietia, ile to już lat? Trzydzieści?

Read More

Podziel się: