Miesiąc: Marzec 2011

Skoczek

Moment, kiedy skacze jest taki monumentalny. Z rozłożonymi rękami, krok za krawędzią urwiska wygląda jak orzeł, który właśnie zerwał się do lotu. A potem pikuje, mknie niczym strzała w dół, spięty, zwarty w sobie z wyrazem zacięcia na twarzy, jakby polował na coś. Albo na kogoś.

Read More

Podziel się:

Duchy

Dzień dzisiejszy, Niedziela

Duchy mają trzy irytujące właściwości. Po pierwsze zjawiają się znienacka, po drugie bywają nachalne a po trzecie starają się nas przekonać, że to, co mówią jest na prawdę straszne i poważne. Z tego właśnie względu bycie egzorcystą to fach wymagający nie tyleż, wbrew obiegowej opinii, siły ducha co ponadprzeciętnej cierpliwości. Bo duchy nie mają siły, za to próbują doprowadzić nas na skraj obłędu bezsensownym gadaniem, pojawiając się w najbardziej bezsensownych okolicznościach. I zawsze bez zaproszenia.

Read More

Podziel się:

Popołudnie

Jestem przerażony

Lepką ciszą lipcowego popołudnia

Nieznośną pustką starego domu

Który znam jak własną kieszeń

A z niedowierzaniem odkrywam

Każdego dnia schizofrenicznej samotności

Że ominąłem w nim tyle szczegółów.

 

Tyle życia, które już nie żyje.

 

A cisza i popołudnie trwają nadal

Podobnie jak dom, ze swoim trupim świadectwem

Podobnie jak ja w przerażeniu.

 

Bo wiem, że oni umarli obok mnie.

 

Podziel się: