Z podróży.

Zieleń zlewa się w migoczący tunel
Połacie złotych marzeń
Pod błękitem nadziei nieba mkną
Wokół wygrzewających się w słońcu
Bzowych pąków uśmiechu.

Pastelowy świat za kotarą blasku
Owija się wokół oczu kojąc płynące łzy

W wonnym powietrzu magicznej opowieści.
Rodzi się spełniony spokój dobrej przepowiedni.

Podziel się: